Trzech nastolatków z Dębicy uratowało małego szczeniaczka

Monika Sroczyńska
Monika Sroczyńska
Bartek (14l), Bartek (12l), Max (12l) uratowali małego szczeniaka. Dzięki ich interwencji pies został zabezpieczony i jeszcze tego samego dnia wrócił do swojej rodziny.
Bartek (14l), Bartek (12l), Max (12l) uratowali małego szczeniaka. Dzięki ich interwencji pies został zabezpieczony i jeszcze tego samego dnia wrócił do swojej rodziny. Brzozowe Ranczo
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Trzech nastoletnich chłopców z Dębicy zabezpieczyło kilkumiesięcznego szczeniaczka, który biegał bez opieki po ulicy. Chłopcy wykazali się wielką dojrzałością, zadbali o malucha i powiadomili odpowiednie służby.

Bartek (14 lat), Bartek (13 lat) i Maks (12 lat), mimo młodego wieku wykazali się w niedzielne popołudnie dojrzałością, jakiej niejednokrotnie brakuje dorosłym.

Chłopcy jeździli na rowerach. Na jednym z dębickich osiedli zrobili sobie przerwę na odpoczynek. Wtedy podbiegł do nich mały szczeniak. Psiak nie odstępował ich na krok, nikt się nim też nie interesował. Kiedy wyruszyli w dalszą drogę, maluch biegł za nimi. Zatroskani o los zwierzaka, postanowili zapewnić mu odpowiednią opiekę.

Daliśmy mu napić się wody, bo tylko wodę mieliśmy przy sobie. No i zadzwoniliśmy po Straż Miejską. Oni przysłali pracownika ZUMU-u, który zawiózł pieska do schroniska na "Brzozowe Ranczo"

- opowiada Bartek Skrzypek, jeden z trzech chłopców, którzy zaopiekowali się szczeniakiem.

Na profilu FB "Brzozowego Rancza" niemal niezwłocznie pojawił się post o znalezionym szczeniaku. Równie szybko do schroniska za miastem trafili trzej bohaterowie tej pozytywnej historii, którzy postanowili zmienić trasę wycieczki i dopytać o dalsze losy półrocznego Muminka (takie imię nadano psu w przytulisku).

Opiekunowie bezdomniaków opisali postawę nastolatków w kolejnym poście na swoim przytuliskowym profilu. Dodali też zdjęcie chłopców, których postawa wzbudziła podziw i szacunek wielu osób. Dzięki nim Kabanos (tak wabi się szczeniak) trafił jeszcze w tym samym dniu do swoich właścicieli.


Dzik spacerował rano po osiedlu Kmiecie w Przemyślu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie