4 liga podkarpacka. Orzeł Przeworsk przez godzinę grał w dziesięciu w Dębicy

Sławomir Oskarbski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W pierwszej połowie zdecydowanie lepsze wrażenie sprawiali nieco wyżej notowani gospodarze czyli Igloopol Dębica.

Już w 3 min. Patryk Nowakowski dośrodkował z prawej strony, Adrian Brzostowski przyjął sobie piłkę kilka metrów przed bramką, a potem uderzył nad poprzeczką. Nie upłynął jeszcze kwadrans meczu, a w zamieszaniu podbramkowym okazję do strzału mieli Brzostowski i Bartosz Ochab. Ostatecznie uderzył ten drugi, ale trafił w poprzeczkę. Kilka minut później Robert Kurosz w porę uprzedził Ochaba, a następnie instynktownie obronił główkę Brzostowskiego. Na te okazje „morsów” goście odpowiedzieli bardzo groźnym strzałem Patryka Brody, po którym do sporego wysiłku zmuszony został Łukasz Psioda, który bronił mimo kontuzjowanej dłoni. Po pół godzinie gry przyjezdni zostali osłabieni, bo Radosław Salwach faulował wychodzącego sam na sam z Kuroszem Brzostowskiego i sędzia musiał pokazać mu czerwoną kartkę. Pod koniec pierwszej połowy znów zaatakowali goście, ale Psioda obronił niebezpieczny strzał Dawida Obłozy. W rewanżu miejscowi wywalczyli rzut rożny już w doliczonym czasie. Po kornerze goście za krótko wybili piłkę, Aleksander Ligęzka posłał ją znów w pole karne, a tam Brzostowski zrobił, co trzeba.

W drugiej połowie nie mający nic do stracenia goście zagrali odważniej i mecz się wyrównał. Aż do 71 min. rozstrzygnięcie spotkania było sprawą otwartą. Wtedy jednak dębiczanie wyszli z kontrą, a Łukasz Cyran dobił strzał Dawida Rokity. To podcięło skrzydła Orłowi i wprowadziło spokój w szeregi miejscowych. Przyjezdnych w końcówce dobił Konrad Lamparty, wieńcząc swój rajd przez pół boiska precyzyjnym strzałem zza „szesnastki”.

Igloopol Dębica – Orzeł Przeworsk 3:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Brzostowski 45+3, 2:0 Cyran 71, 3:0 Lamparty 80.

Igloopol: Psioda – Nowakowski, Ligęzka, Stefanik – Pęk (57 Kasprzykowski), Ochab, D. Rokita, Wiszyński, Tyrka (73 Lamparty) – Laskowski (64 Cyran), Brzostowski (83 Labak). Trener Łukasz Bartkowski.

Orzeł: Kurosz – Kowal, Salwach cz30, Lech, Fluda (74 Halwa) – Broda ż, Flis, Obłoza, Dec (55 Kruk) – Bogacz (55 Czyrny), Boratyn (33 Pikula). Trener Paweł Załoga.

Sędziował Lis (Jarosław). Widzów 150.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Materiał oryginalny: 4 liga podkarpacka. Orzeł Przeworsk przez godzinę grał w dziesięciu w Dębicy - Nowiny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie