Sukces zawodniczki klubu Gryf Dębica. Dominika Kulaga zdobyła 2 złote medale na Akademickich Mistrzostwach Polski w Pływaniu

OPRAC.: DD
Dominika Kulaga jest jedną z czołowych polskich sprinterek, co udowodniła na Akademickich Mistrzostwach Polski w Pływaniu w Lublinie
Dominika Kulaga jest jedną z czołowych polskich sprinterek, co udowodniła na Akademickich Mistrzostwach Polski w Pływaniu w Lublinie Archiwum prywatne
Dominika Kulaga, zawodniczka trenująca na co dzień w UKP Gryf Dębica, wywalczyła dwa złote medale Akademickich Mistrzostw Polski w Pływaniu w Lublinie. Wygrała 50 i 100 m st. grzbietowym. To kolejne trofea Dominiki. W ubiegłym roku zdobyła złoto na 50 m st. grzbietowym i brąz na 50 m st. klasycznym.

Dominika Kulaga zdecydowanie wygrała 50 m st. grzbietowym z rekordem życiowym 28,21 s. Trzy godziny później po zaciętej walce z Laurą Pogorzelską triumfowała na 100 m st. grzbietowym z wynikiem 1.02,14.

Dominika profesjonalne uprawianie sportu łączy ze studiami na kierunku psychologia w rzeszowskiej filii Collegium Humanum, bo uważa, że sfera mentalna ma decydujące znaczenie w sporcie.

Głowa jest najważniejsza nie tylko na starcie, ale przede wszystkim w planowaniu sportowej kariery. Znam wielu zawodników, którzy obawiają się zawodów i tego, czy będą w stanie wydobyć z siebie to, co najlepsze. Obawiają się sukcesu i tego, jak sobie z nim poradzą. Ja też to przeżywałam. Efektem był brak koncentracji. Dlatego postawiłam na współpracę z Norikiem Koczarianem, trenerem mentalnym sportowców

- mówi Dominika Kulaga.

I podkreśla, że to wspólne działanie się sprawdza. - Norik współpracował m.in. z mistrzami MMA: Connorem McGregorem i Andy Youngiem oraz mistrzami świata na żużlu: Gregiem Hancockiem czy Mikkelem Bechem.

Dominika jest profesjonalistką w każdym obszarze przygotowania. Do treningów fizycznych podchodzi tak jak do mentalnych - z największą uwagą i skupieniem. Nasze cele na te zawody zostały zrealizowane. Dominika udowodniła, że może osiągać sukcesy nie tylko na najkrótszych dystansach. Czas na kolejne wyzwania

- mówi Norik Koczarian, były rzeszowski zapaśnik.


ZOBACZ TEŻ: 10 najwyższych szczytów w polskich Bieszczadach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie