Strajk Kobiet na dębickim Rynku. Protestujący ruszyli pod dom posła Jana Warzechy

MS
Kilkaset osób zebrało się w niedzielny wieczór na dębickim Rynku. W solidarności ze Strajkiem Kobiet w całej Polsce wyrazili swój sprzeciw wobec czwartkowej decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

"Myślę-Czuję-Decyduję", "Polsko boję się ciebie", "PiS Off" to tylko niektóre ze skandowanych haseł na dębickim Rynku i wypisanych na przyniesionych przez manifestujących transparentach.

Atmosfera podczas dębickiego Strajku Kobiet z minuty na minutę stawała się coraz bardziej gorąca. Głos zabierały kolejne osoby, zarówno oburzone kobiety, jak i wspierający ich mężczyźni. Padło dużo ostrych słów pod adresem obozu władzy.

Protestowali ludzie młodzi, jak i starsi. Wszyscy zgodnie, bez względu na różnice pokoleń, wykrzykiwali te same hasła.

Strajk Kobiet pod domem posła PiS

Zebrani początkowo planowali przemarsz z Rynku pod siedzibę biura posła PiS Jana Warzechy, jednak w trakcie spotkania doszło do zmiany decyzji i protest przeniósł się pod dom posła, aby usłyszał głos i zobaczył oburzenie mieszkańców swojej gminy. Oczekiwali dialogu i rozmowy, jednak poseł nie zdecydował się wyjść, a dostęp do posesji zablokowała manifestantom policja.

Protestujący wykrzyczeli swój sprzeciw wobec partii rządzącej, a swoje transparenty i zapalone znicze zostawili pod posesją sąsiada posła Jana Warzechy.

To pierwszy protest w Dębicy przeciwko zakazowi aborcji. Czy sytuacja będzie rozwojowa zależy teraz tylko od decyzji rządzących.


ZOBACZ TEŻ: Jak się chronić przed zakażeniem. Rozmowa z lek. med. Stanisławem Mazurem, dyrektorem Centrum Medycznego „Medyk” w Rzeszowie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie