Mielec, Dębica i Ropczyce dostały piątkę od studentów SGH w Warszawie

Paulina
W Mielcu działa najstarsza w kraju specjalna strefa ekonomiczna (na zdjęciu z lotu ptaka). Władze miasta podkreślają, że od lat stawiają na rozwój przemysłu w swoim regionie i starają się pozyskiwać nowych inwestorów. Ich słowa znajdują odzwierciedlenie w rankingu przygotowanym przez warszawską uczelnię
W Mielcu działa najstarsza w kraju specjalna strefa ekonomiczna (na zdjęciu z lotu ptaka). Władze miasta podkreślają, że od lat stawiają na rozwój przemysłu w swoim regionie i starają się pozyskiwać nowych inwestorów. Ich słowa znajdują odzwierciedlenie w rankingu przygotowanym przez warszawską uczelnię Paulina Sroka
Studenci wcielili się w rolę inwestorów, którzy zadawali urzędnikom pytania. Na Podkarpaciu, pod lupą studentów i kadry naukowej SGH w Warszawie, znalazło się 35 samorządów. Tylko piątka z nich otrzymała tytuł „Gmina na 5!” i tym sposobem znalazła się w gronie 59 wyróżnionych w całym kraju. Ich przedstawiciele odbiorą swoje dyplomy podczas gali, która odbędzie się w stolicy 27 lutego. Wśród nich będą reprezentanci miast Dębica, Mielec i Ropczyce.

Z tej trójki najlepiej poradził sobie Mielec. - To u nas powstała pierwsza w Polsce specjalna strefa ekonomiczna. Od tego czasu poświęcamy wiele uwagi i funduszy, by stworzyć, jak najlepsze warunki do funkcjonowania biznesu. Każdy rok współpracy z przedsiębiorcami pokazuje, jakie są ich potrzeby i wymagania, które warto spełniać, ponieważ ich rozwój oznacza więcej miejsc pracy. Wyróżnienie „Gmina na 5!” jest dla nas potwierdzeniem, że obrana droga przynosi pozytywne skutki – nie kryje satysfakcji Daniel Kozdęba, prezydent Mielca.

Studenci SGH sprawdzali 656 polskich gmin

Ranking oceniający jakość obsługi potencjalnych inwestorów przez urzędy gmin przygotowało Studenckie Koło Naukowe Przedsiębiorczości i Analiz Regionalnych (SKN PAR) przy Instytucie Przedsiębiorstwa Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Badanie, stanowiące podstawę do stworzenia raportu, objęło 656 polskich gmin o najwyższych ocenach według wskaźnika Potencjalnej Atrakcyjności Inwestycyjnej dla Gospodarki Narodowej - PAI.

Ponad 90 proc. pytań po angielsku nie doczekało się odpowiedzi

Test, któremu poddano „sprawdzane” gminy, składał się z dwóch części. Obejmował on audyt samorządowych stron internetowych oraz analizę mailowej korespondencji urzędników ze studentami SGH. Ci ostatni wcielili się w rolę potencjalnych inwestorów kierujących szereg pytań w języku polskim i angielskim. Polskie e-maile zostały wysłane w październiku, obcojęzyczne - w listopadzie ubiegłego roku. Aż 40,8 procenta wiadomości napisanych po polsku nie doczekało się żadnej odpowiedzi. W przypadku pytań zadawanych przez tajemniczych biznesmenów po angielsku, odpowiedzi udzieliło zaledwie… 56 urzędów (8,54 proc.).

Najlepiej Mielec, najgorzej Kolbuszowa

Zespół badawczy SGH w Warszawie ocenił witryny internetowe gmin oraz jakość odpowiedzi udzielanych inwestorom przez urzędników.W mailach kierowanych w języku polskim inwestor był zainteresowany odpowiedziami na pytania o dostęp do wykwalifikowanej kadry pracowniczej, o potencjalną konkurencję, wolne tereny inwestycyjne oraz o koszty przyłączenia działki do drogi. Z kolei po angielsku proszono o wyjaśnienie procedur związanych z rozpoczęciem działalności w Polsce przez obcokrajowca, preferencyjne rozwiązania stosowane w stosunku do nowych inwestorów oraz o dostęp do powierzchni biurowej w gminie i jej cenę.

Za oba rodzaje korespondencji gminy mogły otrzymać maksymalnie po 15 punktów. W raporcie SKN PAR Mielcowi przyznano 8 punktów za odpowiedź w języku polskim oraz 13 za informację udzieloną po angielsku. Ropczyce otrzymały 7 punktów za polskiego maila i 11 za obcojęzycznego. Natomiast Dębica, jak wynika z raportu, niestety zignorowała zagranicznego inwestora. Za udzielenie odpowiedzi po polsku dostała 11 punktów. Kolbuszowa z kolei, która także została objęta badaniem, jednak nie otrzymała tytułu „Gmina na 5!”, w tej kategorii uzyskała wyniki stanowiące odwrotność oceny Dębicy. Według raportu SKN kolbuszowscy urzędnicy zlekceważyli polskiego biznesmena, a korespondencją z anglojęzycznym inwestorem zasłużyli sobie na 11 punktów.

Ocenę jakości gminnych witryn internetowych przeprowadzono w okresie od maja do czerwca 2014 roku. W rankingu brano pod uwagę między innymi czy na stronie głównej znajdują się osobna zakładka „dla inwestora, przedsiębiorcy”, informacja o terenach inwestycyjnych, plan zagospodarowania przestrzennego, formularze dotyczące rejestracji działalności gospodarczej do pobrania, czy witryna jest na bieżąco aktualizowana i tym podobne. W tej kategorii również można było zdobyć maksymalnie 15 punktów. Mielcowi przyznano 12, Ropczycom – 7, Dębicy - 12, a Kolbuszowej – 10 punktów. W efekcie, Mielec zdobył tytuł „Gmina na 5!”, uzyskując w sumie 33 punkty na 45 możliwych. Ropczyce i Dębica dołączyły do niego, otrzymując kolejno: 25 i 23 punkty. Kolbuszową oceniono na 21 punktów, co uplasowało gminę poza gronem 59 wyróżnionych samorządów.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie