Dębiczanina czeka grillowanie na wysokości 2 tysięcy metrów nad poziomem morza

Paulina Sroka
– Będę w drużynie razem z Jackiem Nawrockim z Warszawy, a także z Maciejem Grubmanem i jego córką Magdą z Rzeszowa. Wszyscy oni mają już doświadczenie w podobnych konkursach. Dla mnie to zupełna nowość – mówi Piotr Bassara.
– Będę w drużynie razem z Jackiem Nawrockim z Warszawy, a także z Maciejem Grubmanem i jego córką Magdą z Rzeszowa. Wszyscy oni mają już doświadczenie w podobnych konkursach. Dla mnie to zupełna nowość – mówi Piotr Bassara. Paulina Sroka
Piotr Bassara z Dębicy weźmie udział w ekstremalnym konkursie. W tym tygodniu czeka go grillowanie na wysokości 2 tysięcy metrów nad poziomem morza.

Międzynarodowe mistrzostwa w ekstremalnym grillowaniu, czyli West-Winter Extreme South Tyrol BBQ Contest, odbędą się we włoskim Tyrolu. Zmagania mistrzów potrwają 3 dni (od 16 do 18 stycznia). Wezmą w nich udział 24 drużyny, m.in. z Danii, Austrii, Stanów Zjednoczonych i Włoch. Do rywalizacji przystąpi też ekipa z Polski. W jej składzie znajdzie się dębiczanin – Piotr Bassara, właściciel restauracji Steak House. – Jadę razem z Jackiem Nawrockim z Warszawy, a także z Maciejem Grubmanem i jego córką Magdą z Rzeszowa. Wszyscy oni mają już doświadczenie w podobnych konkursach. Dla mnie to zupełna nowość – mówi pan Piotr.

Grillowanie fristajlowe, czyli ziemniak z prawdziwkami

Zadaniem każdej drużyny będzie zgrillowanie w wyznaczonym czasie trzech rodzajów mięsa: kurczaka, żeberek wieprzowych oraz tzw. brisketu, czyli mostka wołowego. Konkurencja fristajlowa przewiduje również przyrządzenie na grillu oryginalnej potrawy z ziemniaka.. – Ale nie można łączyć go z mięsem, rybami czy owocami morza. My użyjemy prawdziwków – zdradza Bassara.

Na czym będzie polegać wyjątkowa trudność tyrolskiego grillowania? – Odbędzie się ono pod gołym niebem, na wysokości około 2 tysięcy metrów nad poziomem morza przy temperaturze sięgającej 20 stopni Celsjusza poniżej zera – wyjaśnia pan Piotr. Stworzenie w takich warunkach wyśmienitej potrawy to nie lada wyczyn. – Efekty naszej pracy oceni doświadczone jury, niekwestionowana elita między innymi ze Stanów Zjednoczonych, Australii, Włoch, Austrii – mówi Piotr Bassara.

Nie chodzi o pieniądze, tylko o prestiż

Głowna nagroda w konkursie ma wynieść około 2 tysięcy euro. – Najlepsza ekipa otrzyma po 1 euro za każdy metr nad poziomem morza, na jakim będzie grillować. W tych zawodach nie chodzi jednak o pieniądze. Najważniejsza wygrana to międzynarodowy prestiż, jaki zyskują zwycięzcy – stwierdza dębiczanin.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie