3 liga. Niedosyt w Wisłoce. Dębiczanie zremisowali z Lewartem Lubartów 1:1 [RELACJA, ZDJĘCIA]

Sławomir Oskarbski
Wisłoka przystąpiła do meczu zdziesiątkowana. Między słupkami stanął wypożyczony naprędce z Sandecji 19-letni Konrad Mrózek, bo Tomasz Libera musiał pauzować za kartki, natomiast Kamil Dybski złamał palec u ręki. Oprócz tego trener Dariusz Kantor nie mógł skorzystać z Mateusza Prokopa, Dawida Sojdy i kapitana Damiana Łanuchy.

Mimo to mecz zaczął się obiecująco dla biało-zielonych, których już pierwsze uderzenie w światło bramki zakończyło się sukcesem. Z prawej strony dośrodkował Łukasz Siedlik, a Kamil Rębisz pewnym strzałem pokonał Jakuba Długosza. Kilka minut później Dariusz Kamiński z rzutu wolnego zagrał przed pole karne, Dominik Cabała przymierzył pod poprzeczkę, ale Długosz świetną interwencję uchronił swój zespół od straty.

Po pół godzinie gry pierwszy strzał w światło bramki oddali goście, ale Mrózek poradził sobie z próbą Krystiana Żeliski. Chwilę później goście przeprowadzili jednak ładną akcję, którą skutecznym uderzeniem z bliskiej odległości zakończył Dawid Pożak.

Po przerwie nieco bardziej o kolejną bramkę starali się gospodarze, ale mieli problem z wypracowaniem korzystnych sytuacji. W 74 min. z dobrej strony pokazali się natomiast goście. Piłkę kilkanaście metrów od bramki dostał Pożak, ale tym razem strzał mu zupełnie nie wyszedł.

Miejscowi szybko odpowiedzieli niezłą akcją. Najpierw dogodnej pozycji do strzału szukał Sebastian Fedan, potem dostrzegł po prawej stronie Rębisza, ten uderzył bez przyjęcia, ale piłka poszybowała za wysoko. Kilka minut później rajdem prawą flanką popisał się Dariusz Kamiński, ale jego dośrodkowanie przeciął zawodnik gości. Jego interwencja mogła zakończyć się samobójem, ale na swoje szczęście trafił wprost w ręce bramkarza.

– Wiadomo, że przed meczem nastawialiśmy się na wygraną. Graliśmy u siebie z drużyną sąsiadującą w tabeli. Mieliśmy jednak duże kłopoty kadrowe. Zabrakło nam kreatywności w środku pola, zabrakło podań prostopadłych i gry kombinacyjnej. To był typowy mecz na remis. Zakończyliśmy rundę z 28 punktami. Teraz mamy długą zimę. Trzeba tę przerwę dobrze wykorzystać, popracować, tak żeby punktować już od początku rundy rewanżowej – podsumował Dariusz Kantor, trener Wisłoki.

Wisłoka Dębica – Lewart Lubartów 1:1 (1:1)

Bramki:1:0 Rębisz 11, 1:1 Pożak 33.

Wisłoka: Mrózek – Król, Makowski, Cabała – Zygmunt ż (27 Kogut), Mazur ż (46 Palonek), Fedan, Rębisz – Pawlak (46 Wrzosek), Siedlik, Kamiński. Trener Dariusz Kantor.

Lewart: Długosz – Niewiński ż, Maksymiuk, Ponurek, Góralski ż – Michałów, Majewski, Fularski ż, Pożak, Najda (90+1 Fiedeń) – Żelisko ż. Trener Tomasz Bednaruk.

Sędziował Wasil (Lublin).

Jerzy Brzęczek zostaje na stanowisku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3